Paryż!
październik 13, 2008
Czy trzeba się tutaj rozpisywać? Nie sądze. Wystarczy powiedzieć:
” MUSISZ TAM JECHAĆ ! “.
Żadne zdjęcia nie odzwierciedlą tego miasta w pełni. Nigdy!
( po kliknięciu na zdjęcia otwiera się galeria zdjęć )
..i pomyśleć, że teraz ktoś w małej Kawiarni pije kawe, ktoś płynie Sekwaną, ktoś kupuje kolejny, niby oryginalny za 2,50euro obrazek Wieży Eiffla od Pana, który sprzedał dzisiaj już 100 takich “oryginalnych” obrazków, a rano o 7 ktoś dbający o zdrowie będzie biegał z iPod`em po Paryżu nie wiedząc, że kolejna wycieczka z Polski robi mu zdjęcie uważając te “poranne ćwiczenia” za COŚ dziwnego.
..ktoś, bo już nie my (póki co) !
26 lat Emotikon.
wrzesień 19, 2008
19 rześnia 1982r. mało kto wie, że właśnie wtedy pracownik Carnegie Mellon Universityw
Pittsburghu Scott Fahlman stworzył pierwsze na świecie emotikony pomagające odróżnić jego żartobliwe od poważnych wpisów. Zastępują gestykulacje, mimikę. Z biegiem czasu emoty rozpowszechniły się, a dzisiaj ich popularność nie ogranicza sie tylko do internetu. Można je spotkać prawie wszędzie, nie tylko w komunikatorach takich jak Gadu Gadu, bądź Tlen, są również w gazetach, telewizji, codziennie w smsach. Używa się około 100 uśmiechów w takich kategoriach jak: standardowe emoty, mangowe, a ostatnio nawet dźwiękowe.
Na zakończenie: :-)
Holandia/Amsterdam
sierpień 18, 2008
“Rotterdam zarabia, Haga rządzi, Amsterdam wydaje”
Rowery, kolor pomarańczowy, całkowita tolerancja, Heineken! Zdecydowanie z tym kojarzyła mi się Holandia. Po tym, jak miałem okazję zwiedzać to miasto, tylko umacniam się w swoich przekonaniach. Stolica tego państwa to przede wszystkim lekko pod skosem, oparte o siebie domy,liczne kanały (z powodu których Amsterdam nazywany jest “Wenecja Północy”) wąskie uliczki, na których w ciągu 5minut przejeżdża większa ilość rowerzystów niż w Katowicach w ciągu całego dnia. O wiele większa! Szacuje się, że w samym Amsterdamie jest około 500 tysięcy rowerów!
Stolica tego panstwa to tętniąca życiem metropolia chakaketryzująca się różnorodnością kulturową. W latach 70. Amsterdam stał się mekką hipisów, dzikich lokatorów z całego świata. Co roku odnotowywuje się przybycie kilku tysięcy nowych mieszkańców.
W mieście tym życie trwa cały czas, nie ważne, czy jest dzień, czy jest noc! Plac Leidseplein to przede wszystkim przejeżdżający co chwila trwamwaj, miejsce ciągle trwających zakupów czyli Magna Plaza oraz niezliczona ilość turystów nad głowami których wiszą migocące neonowe reklamy. Jest to zdecydowanie serce miasta otoczone kinami, teatrami – najbardziej gwarne i ruchliwe miejsce w mieście!
Zdecydowanie spokojniejsze miejsce to dzielnica Jordaan. Ciche uliczki, kubły z kwiatami sprzedawane co chwila, małe kawiarenki, małe sklepiki. Jest to zupełnie normalne – Amsterdam przyciąga przeciwieństwami. To miasto stare i nowe, spokojne i ruchliwe… Tutaj wszystko jest dozwolone!
Warto zwiedzić: Begijnhof, Westertoren, Vondelpark, Jordaan, Nieuwmarkt, Nieuwe Kerk.
( po kliknięciu na zdjęcia otwiera się galeria zdjęć )
3 – 2 – 1 – START!
lipiec 26, 2008
Wiele czasu minęło nim zdecydowałem się na założenie strony w tym stylu, w stylu trochę bloga. Śmiało mogę powiedzieć, że przeglądnąłem setki szablonów, dziesiątki podobnych stron, aż w końcu sam, w ciągu zaledwie pięciu sekund zarejestrowałem SIEBIE na stronie wordpressa i tak oto powstało COŚ, co teraz czytacie.
COŚ, bo tak właściwie to nie wiadomo co dokładnie tu powstanie i jaki charakter będzie miała owa strona. Na pewno głównym założeniem jest dzielenie się z Wami moimi nowymi pomysłami, odkryciami, dokonaniami oraz ZDJĘCIAMI.
Właśnie! Przede wszystkim zdjęciami, dlatego możecie się spodziewać, że w niedługim czasie znajdzie się tutaj odnośnik do GALERII, a w niej, mam nadzieję, coś nowego, coś czego nie było wczesniej na digarcie, fotologu itd.
Jeśli w tym momencie zadajecie sobie to samo pytanie co ja: PO CO MI TO WSZYSTKO?! Odpowiem tak samo, jak kiedyś odpowiedziano mnie – aby promować siebie i w pewien sposób reazlizować się!
Coraz częściej spotykamy się z tym, że ktoś posiada domenę ze swoim nazwiskiem, coraz częściej zakładane są różnego rodzaju fotoblogi, blogi i inne strony tworzące nam internetową grupę (a może i pewnego rodzaju społeczność), która w ten sosób zostaje kształtowana.
Czy jest jeszcze wśród nas ktoś, kto nie posiada konta e-mail, kto nie udziela się na forach internetowych, kto nie wie co to myspace.com lub youtube.com, albo czy znajdziemy osobę, która nie przegląda stron internetowych? Wątpię!
Pasuje tutaj hasło z reklamy gum Mamba:
WSZYSCY MAJĄ MAMBE – MAM I JA!
(prawie) WSZYSCY MAJĄ SWOJĄ STRONĘ – MAM I JA! :)
Pozdrawiam..!
P.s
…no i zerkajcie czasem na www.bociaga.com ![]()

